Podarunek – Cecelia Ahern

Z mieszanymi odczuciami podchodzę do książek w których rzeczywistość miesza się z fantazją. Zawsze jednak podziwiam wyobraźnię autora. Tak było i tym razem.

Po „Podarunek” sięgnęłam chcąc najzwyczajniej się „odmóżdżyć”, przeczytać coś lekkiego, nie wymagającego od czytelnika zbytniego zaangażowania. Stało się jednak inaczej. Historia przedstawiona w powieści pochłonęła mnie całkowicie…
Tak jak mówi sama autorka „to opowieść o kimś, kto odkrywa, kim jest. O kimś, kto się otwiera, a jego istota zostaje ujawniona tym, którzy się liczą. A ci, którzy się liczą, otwierają się na niego…”

Opowieść ta jest bardzo adekwatna do dzisiejszych, nieco smutnych czasów. Czasów gdy to kariera i praca wyznaczają czas który poświęcamy dla rodziny. Czasów „wyścigu szczurów”, bycia „twardym a nie miękkim” i pokerowej twarzy.

„Podarunek” który Lou otrzymuje od losu, jest więc w konsekwencji dla niego błogosławieństwem i ostatnią deską ratunku przed utratą tego co najważniejsze- „własnego ja”. Bohater otrzymuje szansę by spojrzeć w głąb swego serca, pokierować się nim zanim będzie za późno. To opowieść smutna, jednak prawdziwa. Mogłaby być lekcją dla wielu z nas, wszak
„Lekcja dla jednego człowieka to dla drugiego historia, ale często historia jednego człowieka dla drugiego może się okazać lekcją”.

Wydawnictwo: Świat Książki

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s