Widok z nieba – Clara Sánchez

„Widok z nieba” to pierwsza powieść Clary Sánchez, po którą sięgnęłam. Przyznaję się, iż z pewnym dystansem. Obawiałam się stereotypowego podejścia do świata modelingu, rozwlekłych opisów i peanów na cześć szczuplutkich sylwetek i niepowtarzalnej urody tychże…

I tutaj zostałam mile zaskoczona. Autorka pokazuje nam codzienną walkę o byt modelek, z ich rozterkami, życiowymi problemami i dylematami…  Patricia już niemal weteranką w swym zawodzie, wiedzie według siebie szczęśliwe życie. Finansowa niezależność, piękny dom, wymarzony mąż, hojna ręka, sprawiają, iż życie w poczuciu spełnienia. Jednak do czasu…

Spotkanie z tajemniczą Vivianną, a właściwie wypowiadane przez nią przypuszczenia, iż ktoś życzy jej śmierci, sprawiają, iż dziewczyna zaczyna patrzeć na swe życie, rodzinę i przyjaciół inaczej… Beztroskę zastępuje uważność, bezinteresowność-czujność, szczęście zostaje zastąpione wątpliwościami.

Odnoszę wrażenie, jakby spotkanie z Vivianną pozwoliło jej ściągnąć różowe okulary, sprowadziło ją na ziemię, pozwoliło dojrzeć. Patricia poszukując sprawcy swych nieszczęść zdaje sobie sprawę, iż jej szczęście to ułuda. Nie ma osoby która kochałaby ją bezinteresownie. Rodzice, siostra, nawet mąż Elias upatruje w niej finansowego stabilizatora. Zatracając się w spełnianiu oczekiwań innych, otaczaniu ich opieką i poczuciem bezpieczeństwa Patricia gubi samą siebie. W konsekwencji , nie zdając sobie z tego sprawy, unieszczęśliwia innych, co staje się przyczyną jej nieszczęścia. Jednak tylko prowizorycznie, gdyż dzięki przeżytemu doświadczeniu, poznaje siebie, staje się lepszym człowiekiem:

„Wcześniej byłaś szczęśliwa /…/, ale teraz jesteś lepsza”

Na powieść Clary Sánchez można spojrzeć z wielu punktów widzenia. Vivianna odgrywa tu jakby rolę psychologa zafascynowanego magią. Sama magia jest tu jednak bardziej narzędziem. Motywuje Patricię do podjęcia działania, spojrzenia w głąb siebie, odczytania swych potrzeb i smutków. Skłania ją do podjęcia zmian.
Sam motyw magii troszkę mi przeszkadzał: lustra, magiczne akcesoria, nadinterpretacja zwykłych zbiegów okoliczności  (będących  planowanym zabiegiem) może męczyć i skłaniać do popadania w paranoję.  Książkę czyta się jednak bardzo dobrze, przystępna narracja i ciągłość akcji sprawia, iż chętnie sięgamy po każdy kolejny fragment tej historii.

Wydawnictwo: Znak

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s