Nie tacy oni straszni – Federica Bosco

„Nie tacy oni straszni” to historia Cristiny, młodej, trzydziestoletniej (z małym haczykiem) dobrodusznej, błyskotliwej, z niesamowitym poczuciem humoru, a jednak zagubionej i poszukującej swego miejsca w życiu dziewczyny.
Jak to zwykle z nieszczęściami bywa, spadają na Cri nagle, parami – choć tutaj można by wręcz powiedzieć chmarami- zostaje bez pracy, mężczyzny, a w końcu i bez dachu nad głową, dodatkowo budzi się w szpitalu po swej rzekomej próbie samobójczej …

Nic jednak nie dzieje się przypadkiem. Dziewczyna poznaje ucieleśnienie swych marzeń o mężczyźnie – doktora Marco Montecchi. Niestety jak to z ideałami bywa, są zajęci… Od tej chwili śledzimy losy Cri zmagającej się z własnym uczuciem, poszukującej miłości i celu w życiu.

„Bez wyznaczonego celu podróż staje się nieskończoną plątaniną opóźnionych pociągów i zagubionych bagaży.”

W podróży tej towarzyszy jej wierna przyjaciółka oraz grono zaufanych współlokatorów. Nie jest lekko, często są to dwa kroki do przodu, jeden w tył, jednak wszystko czego bohaterka doświadcza czy to w starciach z nieznośną szefową, marudnym adoratorem, byłym chłopakiem czy złośliwym braciszkiem, pozwala jej na wyciągniecie odpowiednich wniosków i budowanie siebie od nowa.

„W gruncie rzeczy Rossana, Lorenzo, Alberto, wszystkie te nieznośne osoby, które stanęły na mojej drodze, nie są niczym innym jak próbami, dzięki którym doszła do głosu głęboko do tej pory ukryta część mnie – obawiająca się uprzedzeń, błędnych wyobrażeń i oczekiwań – własnych i cudzych.
Ta część mnie cichutko czekała na właściwy moment.
Przeszkody, problemy i frustracje są naszymi największymi sojusznikami, pomagają bowiem nawiązać kontakt z naszym prawdziwym ja, wyzwalają naszą naturę i najskrytsze ciągoty.”

Losy Cristiny mimo, iż niezbyt kolorowe, opisane są przez Federicę Bosco w bardzo prosty i zabawny sposób. Nie raz jej współczujemy, jednak pod nosem uśmiechamy się, bo jesteśmy przekonani, że wszystko skończy się dobrze.  Autorka dawkuje nam właściwą porcję humoru, nie popadając w przesadę, która mogłaby zniechęcić czytelnika. Każdy z bohaterów jest niezwykle barwie zarysowany, akcja powieści to czy się bez ustanku i niepotrzebnych wtrętów rozwlekających jej treść.

Przy tej historii nie sposób się nudzić!

IMG_5541

Wydawca: Prószyński i S-ka

„Potrzeba odwagi, żeby zdecydowanym ruchem odciąć chorą część – na początku boli jak cholera, ale życie szybko wypuszcza nowe pędy z uciętych gałęzi.”

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s