Joanny Jabłczyńskiej życie na pełnych obrotach!

18 maja swoją premierę miała książka – wywiad rzeka z Joanną Jabłczyńską.

Przyznajcie, iż to postać nietuzinkowa, nawet troszkę kontrowersyjna. Należy do grona osób, za którymi się wprost przepada albo … i nie. Młoda, charyzmatyczna, odważna, przebojowa. Można odnieść wrażenie, iż jest wszędzie. Film, taniec, muzyka, sport, reality show… Człowiek wielu talentów czy po prostu z wielkim parciem na szkło?

Joanna Jabłczyńska swoją postawą propaguje również i zachęca innych do zdrowego i aktywnego trybu życia. Może zatem warto sięgnąć do książki by poznać ją bliżej? Oprzeć się pudelkom i innym siewcom plotek, by z pewnego źródła zasięgnąć lepszej, ba! prawdziwej informacji. Zachęcam!

IMG_6861

Tutaj więcej o książce:

Aktorka. Radca prawny. Sportsmenka. Promotorka zdrowego trybu życia, na co dzień bezglutenowa weganka . Joanna Jabłczyńska w długim wywiadzie opowiada o tym, jak czerpać z życia pełnymi garściami. Wydaje się, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Śpiewanie? – proszę bardzo! Tour de France? – nie ma sprawy! Taniec? – z radością! Wyprawa do Tybetu? – pierwsza chętna! Wierzy, że wystarczy tylko chcieć, zaraża optymizmem.

Ja dopiero się rozpędzam i mam nadzieję, że nigdy nie będę miała dość! – pisze w liście do czytelników i dodaje, że marzy o tym, by każdy, kto przeczyta jej książkę, odważył się realizować swoje marzenia, niezależnie od tego, czy wydają się realne, czy nie.

I rzeczywiście, przyglądając się jej życiu odnosi się wrażenie, że wszystko, o czym zamarzy, się spełnia. Ale to tylko wrażenie, bo nic nie dzieje się samo. Potrzebne są jeszcze determinacja, siła i gotowość do ciężkiej pracy. I w tym Joanna Jabłczyńska jest najlepsza. Wszystko, czego się podejmuje, robi całą sobą, koncentruje się na celu. Jej słowa i historia brzmią lekko, radośnie, ale za wszystkim stoi wysiłek i poświęcenie. Choć o tym ostatnim wcale w książce nie mówi. Żyje w pełnym biegu, ściga się z własnymi ograniczeniami, bierze wszystko, co jej przynosi, z radością i wręcz dziecięcym zapałem.

Czy Jabłczyńska ma parcie na szkło? Tak mówią, ale czy to prawda? Owszem, bywa, jest widoczna, błyszczy, ale z obowiązkowych imprez wychodzi o 22.00, bo trening, bo praca, bo nauka… W książce przyznaje, że ścianka budzi w niej lęk:

Zawsze można liczyć na jakąś wpadkę Jabłczyńskiej. A to okazuje się, że mam siniaki na nogach po maratonach MTB, innym razem wychodzi kolarska opalenizna do połowy uda i połowy ramion. Potrafię też rozmazać się, zanim dotrę na słynną ściankę, i nie sprawdzić wcześniej, jak wyglądam, albo nie daj Boże poprawić coś sama… Wtedy już jest dramat – śmieje się sama z siebie.

Mediów plotkarskich nie lubi, choć codziennie zagląda na Pudelka, na wszelki wypadek, bo mama się zawsze martwi, jak coś złego o niej napiszą, ją też to dotyka.

Moja mama jest położną, tymczasem w portalach plotkarskich pojawiły się sugestie, jakoby była producentką telewizyjną, a tata biznesmenem, który załatwił córci udział w programie „Taniec z Gwiazdami”. Komentarze, że Jabłczyńska nosi coraz krótsze spódnice i dupą świeci, i dlatego tak daleko zachodzi w tych programach. Oczywiście im bliżej finału, tym spirala nienawiści bardziej się nakręcała. Jak już nie mieli co pisać, to pisali, że byłam brzydkim dzieckiem.

Mówi, że ma tylko pięcioro przyjaciół, z których żaden nie jest celebrytą. Wszystkie jej suknie wizytowe mają kieszenie, bo nie umie nosić torebek. Ma piętnaście par butów sportowych i pięć innych. Po bułki potrafi wyjść w pidżamie, bo to blisko. Czas wolny najbardziej lubi spędzać biegając lub jeżdżąc na rowerze, ale nie na Veturillo do Charlotty na Placu Zbawiciela, tylko w terenie, po kamieniach i błocie – im ciężej, tym lepiej. Ma na koncie kilka triatlonów, maratonów biegowych i MTB. Raz przejechała ponad pięćset kilometrów w sześć dni, w niezłym czasie. Niedawno zgodziła się na udział w show „Agent – Gwiazdy” w TVN, więc znów zrobiło się o niej głośno, ale mówi, że takiej propozycji nie mogła odrzucić:

Formuła programu wprost idealna dla mnie! I absolutnie się nie zawiodłam. Konkurencje były genialne! Tyle nowości! Momentów, w których musiałam przełamać strach. Wszystko w dzikiej i przepięknej RPA owiane nutką tajemnicy związaną z poszukiwaniem agenta. Przygoda życia!

Przyjaciel (od rowerów) powiedział o niej:

Przez tę swoją historię z harcerstwem Aśka jest, można powiedzieć, mało gwiazdorska, skromna. Mówimy o sobie „my, ludzie z lasu”. Sporo razem przeszliśmy, nie da się ukryć. Wyjazdy z Asią mają jednak tę podstawową zaletę, że zawsze coś się musi wydarzyć [śmiech]. Kiedy byliśmy dwa tygodnie na Teneryfie, pierwszego dnia poszliśmy pobiegać i zgubiliśmy się, nie mogliśmy trafić do domu. Kolejnego mało nas wiatr na wulkanie nie zwiał. Trzeciego też pobłądziliśmy. Trudno się z nią nudzić. Przez tę swoją historię z harcerstwem Aśka jest, można powiedzieć, mało gwiazdorska, skromna. Mówimy o sobie „my, ludzie z lasu”. Sporo razem przeszliśmy, nie da się ukryć. Wyjazdy z Asią mają jednak tę podstawową zaletę, że zawsze coś się musi wydarzyć [śmiech]. Kiedy byliśmy dwa tygodnie na Teneryfie, pierwszego dnia poszliśmy pobiegać i zgubiliśmy się, nie mogliśmy trafić do domu. Kolejnego mało nas wiatr na wulkanie nie zwiał. Trzeciego też pobłądziliśmy. Trudno się z nią nudzić.

Trudno jej nie polubić. To wulkan energii i nią właśnie dzieli się z czytelnikami, opowiadając o swoich zrealizowanych marzeniach i planach na przyszłość. Z nadzieją, że zachęci ich do podróżowania, zdrowego trybu życia, sportu i odwagi w spełnianiu marzeń.

FullSizeRender (4)

O autorce

Joanna Jabłczyńska – radca prawny, aktorka (także dubbingowa), dziennikarka w programach młodzieżowych, podróżniczka, promotorka sportu i zdrowego trybu życia.

Debiutowała w zespole „Fasolki”, potem występowała w „programie telewizyjnym „Teleranek” i przez wiele lat prowadziła program ‘Tik-Tak”, a także „Przymierzalnię” w młodzieżowej telewizji ZigZap. Od 2003 roku można ją oglądać w serialu „Na wspólnej”, a w międzyczasie wystąpiła m.in. w „Klanie”, „Niani”, „Kryminalnych”, „Agencie”, a także w filmach fabularnych: „Nigdy w życiu!”, „Tylko mnie kochaj”, „Dlaczego nie”. Na koncie ma setki ról dubbingowych – usłyszymy ją np. w „Ani z Zielonego Wzgórza”, „Małym Zoo Lucy”, „Królu Lwie II”, Małej Syrence 2, „Spirited Away: W krainie bogów”, czy „Piotrusiu Panie”. W 2015 roku na V Festiwalu Filmów Animowanych „Animocje” otrzymała nagrodę za wybitne osiągnięcia w dubbingu filmowym.

W 2006 roku zajęła 4. miejsce w trzeciej edycji ‘Tańca z gwiazdami” a dwa lata później – 2. miejsce w „Jak oni śpiewają”. W 2010 roku wydała swoją pierwszą płytę „Papparapa”.

Od lat uprawia sport. Przebiegła wiele maratonów i półmaratonów, w tym prestiżowy New York

Marathon, równolegle bierze udział rowerowych MTB w Polsce i zagranicą oraz w triatlonach.

Dane wydawnicze:
Wydawnictwo Edipresse Książki | s 192 | ISBN 9788379452675| Cena: 39,90 zł

Premiera: 18.05.2016

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s