,,Mniej złości, więcej miłości” – Natalia Sońska [Recenzja]

IMG_7617

Piękna okładka i intrygujący tytuł skutecznie przyciągnęły moją uwagę i wiedziałam już, że muszę sięgnąć po nową powieść Natalii Sońskiej.

Historia opowiedziana przez autorkę nie jest bardzo wyjątkowa. Problemy, z którymi bohaterka powieści musi się zmierzyć są ponadczasowe. Jak widzimy na kartach powieści dotyczyły one ludzi odkąd sięgamy pamięcią i aktualne są nadal dziś.

Kinga to młoda aktywna zawodowo kobieta, spotykająca się od kilku miesięcy z mężczyzną będącym ziszczeniem jej marzeń o przyszłym mężu. Niestety, jak to w życiu bywa, nie wszystko układa się tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Na wieść o niespodziewanej ciąży ukochany „ucieka”, tym samym podkopując wiarę dziewczyny w świetlaną przyszłość wymarzonego związku.

Wydawałoby się, iż sytuacja jest jasna. Porzucona kobieta, mężczyzna, który stchórzył przed odpowiedzialnością, rozpad związku… Jednak czasami rzeczywistość wcale nie jest taka jak nam się wydaje… Życie często funduje nam niejedną zagadkę do rozwiązania…

Książka ta to opowieść o ogromnym poświęceniu w imię miłości. O tym jak wiele jesteśmy w stanie zrobić dla dobra ukochanej osoby, niezależnie od grożącego niebezpieczeństwa.
Ale też o poświęceniu, które wymaga tych największych wyrzeczeń, gdyż na szali stawia szczęście własnej rodziny.

„Miłość, tak jak życie, często jest przewrotna. Choćbyś nie wiem, jak pewnie czuła się w miłości, ona zawsze może cię zaskoczyć. A ta miłość, która silniejsza jest od kochania, zazwyczaj jest też nieracjonalna. Ale nigdy nie chce źle, zawsze działa w dobrej wierze. Za to ją trzeba cenić, że ona siebie jest w stanie poświęcić.”

Powieść ta to również historia o pięknie przyjaźni. O tym, jak bardzo potrzeba nam czasami drugiego człowieka by przeskoczyć kłody, które życie stawia nam pod nogi.

„Mniej złości, więcej miłości” to historia, która udowadnia nam, iż nie należy pochopnie oceniać drugiej osoby oraz jej poczynań nie poznając uprzednio motywów jej działania. Złość, frustracja skutecznie osłabiają nasze pozytywne myślenie. Należy wierzyć w drugiego człowieka i jego słuszne intencje. Nie unosić się dumą i honorem, a dążyć do rozwiązania problemu.
Poprzez losy Kingi i Hanki autorka mówi nam również, iż każdy zasługuje na drugą szansę, każdy ma prawo do szczęścia…

„Czasem trzeba przejść wewnętrzną przemianę, by odnaleźć drogę do swojego szczęścia. Szukałam, błądziłam, aż w końcu znalazłam.”

Wiele rzeczy przydarza nam się nieprzypadkowo. Wszystko jest po coś, każde spotkanie, nowa znajomość czy rozmowa mają głębszy sens niż początkowo mogłoby się wydawać.

„(…) Nie podejrzewała nawet, że te wszystkie przedmioty, napisy, ludzkie losy, będą ze sobą do tego stopnia powiązane i złożą się w jeden przekaz. W miłość silniejszą od… miłości.”

Autorka z wielką dojrzałością kreśli relacje międzyludzkie, które tak łatwo skomplikować niedomówieniami. Zważając na wiek Natalii Sońskiej jest to godna uwagi umiejętność.

Natalia Sońska napisała powieść, w której wartościami nadrzędnymi są rodzina, przyjaźń i miłość. W powieść obyczajową zgrabnie wplotła wątek sensacyjno-kryminalny, dzięki któremu cała historia zyskała dynamiczną akcję i zakończenie, które z pewnością zaskoczy czytelnika.

FullSizeRender (9)

Za możliwość zapoznania się z powieścią, bardzo dziękuję
Wydawnictwu Czwarta Strona
.

10407233_183059201886168_827134638712886910_n

Data premiery: 20 lipca 2016

fotomn

ISBN: 978-83-7976-441-9
Ilość stron: 322
Oprawa: miękka
Cena: 36,90
Advertisements

One thought on “,,Mniej złości, więcej miłości” – Natalia Sońska [Recenzja]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s