,,Prawo Mojżesza” – Amy Harmon [Recenzja Premierowa!]

„Prawo Mojżesza” nie jest historią biblijnego Mojżesza, o czym może sugerować tytuł książki. Jednak losy bohatera powieści można delikatnie porównać z osobą Mojżesza – proroka.

Oboje zdołali wymknąć się śmierci, znalezieni w koszyku i pozbawieni miłości biologicznej matki. Oczywiście całkiem różne są tu okoliczności tych podobieństw, jednak co najważniejsze i współczesny Mojżesz ma niezwykły dar. Potrafi nawiązać kontakt ze zmarłymi. Nie są to jednak „duchy” przypadkowe. Zmarli zawsze są w jakiś sposób powiązani z osobami, które życie stawia Mojżeszowi na drodze. Chłopak z nimi nie rozmawia, potrafi jednak odczytywać ich wspomnienia dzięki obrazom, które mu pokazują. Obrazy te znajdują ujście w ‘nieziemskich’ muralach oraz obrazach, które maluje gdziekolwiek się pojawi.
Mojżesz jest pęknięty. A dzięki tym pęknięciom na świat wydostają się przecieki jego geniuszu, szalonych zdolności, ale też i brutalności. Ściąga tym na siebie nieustanne kłopoty.

FullSizeRender (2)

Jednak to właśnie dzięki pomocy zmarłych Mojżeszowi udaje się rozwikłać zagadkę tajemniczych zaginięć młodych dziewczyn. Tym samym autorka – Amy Harmon – wplata w powieść również wątek kryminalny, który będzie miał ogromne znaczenie dla przyszłości Georgii i Mojżesza.

„Prawo Mojżesza” to historia zagubionego, odartego z poczucia własnej wartości, naznaczonego od samego narodzenia chłopaka. Przyjazd młodzieńca do małego miasteczka, pod opiekę babci, powoduje u mieszkańców trwogę. Nie ufają chłopakowi, wierzą, iż sprowadza nieszczęście, obrazami niszczy ich mienie, a przedmiot malowanych przez niego wizerunków budzi w mieszkańcach trwogę. Dodatkowo jest czarny.

Mojżesz jednak stawia mur w postaci swoich praw nie pozwala nikomu się do siebie zbliżyć.

mojzesz

Stroni od ludzi, ucieka przed przyjaźnią, nieustanie odrzuca wyciągniętą do niego rękę mieszkającej po sąsiedzku Georgii.

Amy Harmon napisała historię z jednej strony smutną i pełną bólu. Rzeczywiście, brak tu szczęśliwego zakończenia, ciężko jednak jednoznacznie stwierdzić, iż jest ono tragiczne. Powiedziałabym, iż trudno byłoby zakończyć tę historię w sposób taki, by zadowoleni byli wszyscy. Wydaje się to wręcz niemożliwe.

Z drugiej strony „Prawo Mojżesza” to powieść o dojrzewaniu do stawienia czoła życiu.

FullSizeRender (3)

Jak przystało na książki z gatunku new adult, traktuje również o odnajdywaniu swego miejsca na ziemi, poszukiwaniu własnej wartości oraz o miłości. Miłości między dwojgiem obcych sobie ludzi, ale też miłości tej bezwarunkowej – matczynej i ojcowskiej. To dzięki uporowi Georgii, jej wierze w Mojżesza, mimo tak wielkiego cierpienia, które dziewczynę spotkało, w chłopaku dokonują się powolne przemiany, do których samemu przed sobą nie chce się przyznać. Zaczyna również uświadamiać sobie, iż umiejętność widzenia zmarłych nie zawsze musi być bronią skierowaną przeciw żywym.

To historia o miłości, z nutą romansu i pełnego rozpaczy dramatu. Historia pełna bólu i wyrzeczeń. Cierpienia i poświęcenia. Ale również pełna wiary i nadziei na lepsze. Opowieść nasycona paletą wszelakich barw i odcieni, a wyobraźnię zmuszająca do pracy na najwyższych obrotach.

FullSizeRender (5)

Data premiery: 31.08.2016
Prawo MojżeszaIMG_8064

Za możliwość przedpremierowej lektury książki bardzo dziękuję marce Editio Rededitiored296671_5680801714590854613_n

Zapraszam na FB Miłość do czytania (kliknij poniżej)
FB Miłość do czytania

Jedna uwaga do wpisu “,,Prawo Mojżesza” – Amy Harmon [Recenzja Premierowa!]

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s