,,Drugie życie Matyldy” – Magdalena Trubowicz [Recenzja]


drugie-zycie-matyldy-b-iext33552304„Drugie życie Matyldy”
jest pierwszą powieścią Magdaleny Trubowicz, po którą sięgnęłam. Upatrzyłam ją sobie już długo przed premierą. Zaintrygowała mnie zarówno opisem swej zawartości, jak i przyciągającą wzrok niczym magnes okładką. Historia, którą opowiada nam autorka jest porównywalna z losem wielu osób, które w pogoni za sukcesem, pieniądzem, zatraciły poczucie tego co naprawdę ważne. Losem zarówno tych uczestniczących w nieustannej „pogoni szczurów”, jak i tych cierpliwie czekających na swoje 5 minut w życiu ukochanej osoby.

,, […] miłość też ma moc uzdrawiania. I na dodatek jest skuteczna zawsze i wszędzie. Nawet jeśli ktoś tego uczucia nie chce w danej chwili przyjąć, my możemy stać z boku i czekać na moment, gdy jednak będzie go potrzebował. Czasami wystarczy nawet myśleć o kimś najlepiej jak tylko potrafimy […].”

Matylda to dojrzała 35-letnia kobieta, żona, matka 6-letniego Oskara, dla oczu postronnych kobieta, którą szczęście suto obdarza swą łaską. Niestety, jak to w życiu bywa, to co widzą inni, nie ma nic wspólnego z prawdą. Życie kobiety jest jedną wielką mistyfikacją i próbą trzymania w ryzach rodziny za wszelką cenę. Ponad swe szczęście, honor i godność. Ponad wszystko, dla ukochanego syna.

Młodzieńcze ideały i marzenia kobiety o stworzeniu pocztówkowej rodziny, po kolei spełzają na niczym. Mąż zatracony w pracy, któremu psychiczne znęcania się nad rodziną nie jest obce, bez jakichkolwiek zahamowań pruje do przodu w dzikim pędzie za pieniądzem, nie dostrzegając, a nawet nie starając się dostrzec potrzeb swej rodziny. Gdy sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli, a mężczyzna postanawia wywieźć żonę z synem z dala od bliskich, za granicę, kobieta posuwa się do intrygi, która krzyżuje mu plany.

Matylda stawia na swoim, jednak wrodzona wrażliwość nie pozwala jej przejść obok swego występku obojętnie. Wyrzuty sumienia powodują, iż kobieta staje się jeszcze bardziej lękliwa, pełna obaw i strachu o konsekwencje swego podstępu, gdy ten już wyjdzie na jaw. A zemsta Tymoteusza będzie surowa.

,,[…] Sporo w ostatnim czasie było w jej życiu tych różnych dróg. Droga po nowe, lepsze życie, droga do wolności, droga do szczęścia… Brakowało chyba tylko drogi do prawdy. Matylda nie potrafiła o tym zapomnieć […].”

Magdalena Trubowicz zaserwowała nam powieść traktującą o bardzo ważnych, i aktualnych w dzisiejszych czasach problemach, takich jak pogoń za pieniądzem, który staje się w naszym życiu wartością nadrzędną, utrata wartości i wzorców moralnych, ale też tęsknota za rodziną, której idee pielęgnujemy w marzeniach od dziecka, za miłością, wzajemną adoracją i oddaniem.

Autorka w wyrazisty sposób zarysowała nam swoich bohaterów. Mamy tutaj bezwzględnego Tymoteusza, który wychowany w patologicznej rodzinie, odzwierciedla brak wzorców otrzymanych w młodości. I choć momentami chcemy wierzyć, że mężczyzna zrozumie, zmieni się, ten szybko wyprowadza nas z błędu, pokazując swe wyrachowane, przesłonięte mamoną oblicze. Jest też Matylda, kobieta pragnąca kochać i być kochaną. Dla rodziny skłonna poświęcić wszystko, włącznie ze swym szczęściem i swą osobowością. Kobieta po przejściach burzliwej młodości, której życie nie oszczędzało. Kocha Tymoteusza mimo wszystko, jednak to dla młodzieńczej, niedokończonej miłości od lat bije jej serce. Życie jej nie oszczędza, na każdym kroku rzucając kłody pod nogi, wręcz można by się pokusić o stwierdzenie, iż w przypadku tej osoby nieszczęście nie chodzą parami a całymi rzędami…
Ważną postacią jest również ojciec Matyldy uosabiający przemianę jaką może przejść w mężczyźnie. Wydawać się może, iż dopiero za sprawą niewdzięcznego Tymoteusza dostrzega poświęcenie i całą miłość jaką kobieta wkłada w rodzinę i dążenie do jej szczęścia.
Rafał obrazuje mężczyznę kochającego miłością bezwarunkową. Tak różną od tej, którą od męża otrzymuje Matylda. Wreszcie Oskar, synek Matyldy i Tymoteusza, który rozumie więcej niż wszystkim się wydaje. Jego spostrzeżenia są tak trafne, a zarazem proste, iż tylko dziecko potrafi być tak szczere i nieskomplikowane w swych uczuciach i okazywanych emocjach.

Magdalena Trubowicz na 205 stronach swej powieści podarowała nam historię pełną burz, wyładowań, wielkich emocji i niespodziewanych turbulencji. Jedną z pierwszych refleksji jaka przyszła mi do głowy po lekturze tej książki, była myśl, iż tę opowieść ze spokojem można było przenieść na kolejne 200 stron, gdyż dzieje się tutaj naprawdę dużo! Jednak plus dla autorki, iż tego nie uczyniła. Mamy za to lekturę konkretną, bez zbędnych „przedłużaczy”, przy której nie sposób się nudzić.

Dalsze losy Matyldy ujrzą światło dzienne już w kwietniu 2017 roku, na co czekam z niecierpliwością, gdyż zakończenie, które zaserwowała nam autorka mrozi krew w żyłach. Chciałoby się powiedzieć „A miało być tak pięknie ….”, ale jak to w życiu bywa, za szczęściem często podąża cień.

Motto książki: ,,Życie jest tylko jedno. Żyj, nie egzystuj”

img_9949
Za udostępnienie egzemplarza książki bardzo dziękuję Wydawnictwa Videograf SA.

videograf


ja

Magdalena Trubowicz (z domu Skotna) –
ur. 9.05.1983 w Złotoryi. Zamieszkała
w Winnicy k. Legnicy. Optymistka – marzycielka. Z wykształcenia magister inżynier logistyki, z zamiłowania twórca różnorakich form pisanych i zapalona kucharka. Mama dwóch uroczych urwisów – Sławka i Mirka. Żona, córka, siostra, przyjaciółka. W 2001 roku laureatka nagrody za najlepszą recenzję programu TVP „Zwyczajni – niezwyczajni”. Obiecująca pisarka z głową pełną pomysłów. Motto życiowe: Piszę, więc jestem!


Wykaz publikacji:

Zapraszam na FP Magdaleny Trubowicz KLIK



Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s