,,Świąteczna podróż w czasie Edyty Świętek” #3

Swoimi świątecznymi wspomnieniami podzieliła się z nami również Edyta Świetek. Zapraszam do lektury! 🙂

ikona

Miałam szczęście dorastać w czasach, gdy okres świąteczny mijał w pięknej – niemalże baśniowej scenerii. Nie pamiętam z dzieciństwa zimy bez śniegu. Teraz, gdy wspominam to z perspektywy dorosłej osoby, brakuje mi miękkiego białego puchu, który upiększał świat i rozświetlał mrok długich wieczorów.

W czasie gdy nasi rodzice krzątali się, przygotowując dom na Boże Narodzenie, my, dzieciaki, zabieraliśmy sanki i szliśmy pozjeżdżać z pobliskiej górki. Lepiliśmy bałwany oraz fortece ze śniegu. Staczaliśmy wojny na śnieżki. Dokazywałyśmy ile wlezie, mimo mrozu szczypiącego w policzki. Po powrocie do domu czekał na nas kubek gorącego mleka i aromat świeżo upieczonego ciasta. Piernik, makowiec, sernik… ach! Wszystko to pieczone z myślą o nadchodzących świętach.

– Niech wam nie przyjdzie do głowy, żeby choćby uszczknąć! – groziła mama, widząc jak łakomie spoglądamy na blachę z jeszcze ciepłym wypiekiem.

Oczywiście za podskubywanie ciasta groziła bura, ale kto by się oparł takiej pokusie? Na ogół mamie miękło serce i odkrawała kawałeczek na skosztowanie. Ach! Niebo w gębie!

Według relacji taty, niecierpliwie wyczekiwany Święty Mikołaj przyjeżdżał na sankach w nocy, gdy już spaliśmy, zmęczeni białym szaleństwem. Zakradał się po cichutku i podrzucał pod choinkę prezenty: wymarzoną lalę, klocki, słodycze i obowiązkowe pomarańcze, których zapach przed laty kojarzył się dzieciom przede wszystkim ze świętami.

Nie mogę podarować mojemu dorastającemu synowi śnieżnej gwiazdki z nieba, ale co roku dokładam starań, aby w święta nasz dom przesiąknięty był takim samym aromatem jak mój dom rodzinny. Zasiadamy wspólnie przy wigilijnym stole, obok nas migoczą lampki na choince. Wyczekujemy upragnionej pierwszej gwiazdki, z tęsknotą spoglądając  w niebo, czy nie posypią się płatki śniegu.

edyta-swietek1


fotoEdyta Świętek urodziła się 18 grudnia 1975 r. i wychowała w Krakowie, gdzie ukończyła Liceum Ekonomiczne przy Zespole Szkół techniczno-Ekonomicznych Nr 2. Po zdaniu matury zamieszkała w Podłężu. Z wyróżnieniem ukończyła zarządzanie firmą na Krakowskiej Akademii im. A. Frycza-Modrzewskiego. Aktywna zawodowo.
Jest szczęśliwą matką i żoną. Uwielbia długie spacery ze swoją rodziną oraz aktywne spędzanie wolnego czasu na pływalni i siłowni. Miłośniczka literatury, dobrej muzyki i kotów.

Dorobek literacki:
Powieści obyczajowe: „Zerwane więzi” (2010), „Alter ego” (2010), „Wszystkie kształty uczuć” (2011) oraz historia satyryczna „Zakręcone życie Madzi Kociołek” (2013), „Cienie przeszłości” (2014), „Tam gdzie rodzi się miłość” (2014), „Zanim odszedł” (2015) „Tam, gdzie rodzi się zazdrość” (2015), „Cappuccino z cynamonem” (2015), „Wszystkie kształty uczuć” (2016), „Noc Perseidów” (2016), „Miód na serce” (2016).
W przygotowaniu I tom z cyklu „Spacer Aleja Róż” pt. „Cień burzowych chmur” (planowana premiera 2017 r.)

cien-burzowych-chmur

Zapraszam na bloga autorki KLIK
Odwiedź fan page autorki KLIK

swietek-wszystkie-okladki-fb
Źródło obrazu: http://edyta-swietek.blogspot.com


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Advertisements

One thought on “,,Świąteczna podróż w czasie Edyty Świętek” #3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s