Kącik rodzinny #13 ,,Baśń o perle” – Anna Gibasiewicz

W dzisiejszej odsłonie kącika rodzinnego zapraszam Was do recenzji ,,Baśni o perle” autorstwa Anny Gibasiewicz.

basn

Młoda, piękna i nad wyraz rozkapryszona Elwika nie zdaje sobie sprawy jak wiele cierpienia przysparza swemu ojcu – staremu, majętnemu kupcowi, który darzy ją miłością bezwarunkową. Dla ukochanej córki jest w stanie poświęcić wszystko, łącznie ze swym coraz bardziej podupadającym zdrowiem. Elwika korzystając z uległości ojca, zdaje się nie dostrzegać wysiłku oraz trudu, który ten wkłada w spełnianie coraz to bardziej wymyślnych zachcianek córki.
Zresztą, dziewczyna pozostaje nieczuła nie tylko na uczucia ojca, ale i wszystkich, którzy pojawiają się w jej życiu. Zaślepiona próżnością posuwa się do nakazu (gdyż trudno to mówić o prośbie) zdobycia najpiękniejszej, znajdującej się na dnie morza, owianej legendą perły,.. Czy staremu już ojcu uda się zdobyć ją dla córki? Jak wiele przyjdzie mu zapłacić za daleką, pełną trudów podróż?
Wreszcie, czy ta najbardziej drogocenna z pereł, rzeczywiście przyniesie szczęście Elwice? 

FullSizeRender (7)

Biorąc do ręki ,,Baśń o perle” nie byłam nastawiona na lekturę, która nie pozwoli oderwać się od kart książki. Jednak tak właśnie się stało.
Symbolika, którą dziecko bez trudu zrozumie oraz magia przeplata się tutaj z rzeczywistością. Same czary, których wydawać się może opowieść jest pełna, nie muszą wcale nimi być…
Czyż szara staruszka nie przypomina swą osobowością postaci szeptuchy? Podobnie drwal, wcale nie musi być wytworem magii… Skowronek, bocian, spersonifikowana wierzba, ale i cała przyroda sprzyjająca wędrówce Elwiki i starego kupca również mają swoje ukryte znaczenie. Wszak mówi się, iż jeśli czegoś bardzo chcesz cały wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć…
Prócz bohaterów pozytywnych, mamy jednak też synonim zła – czarnego kruka, za wszelką cenę chcącego odwieźć Elwikę od powziętych szlachetnych planów i nawrócić ją na drogę próżności, nieczułości i zatwardziałego serca.

,,Baśń o perle” to opowieść o walce z samym sobą, wytrwałości w dążeniu do celu, pokonywaniu własnych barier, nie tylko tych fizycznych, ale również tych siedzących w głowie…
Wreszcie historia ta uświadamia jak złudnym bywa szczęście zbudowane na łzach innych, kojarzone przez pryzmat posiadania bogactwa i pieniędzy. Najważniejszą wartością, jaką możemy podarować sobie oraz drugiej osobie jest Miłość… Nigdy jednak nie jest za późno na zrozumienie, odkupienie popełnionych błędów i podążenie właściwą drogą do szczęścia.

Baśń podzielona jest na 3 części. Pierwsza – Perła mówi o samej perle właśnie, Elwika dowiaduje się o niej, pragnie ją posiąść i skłania ojca do wyruszenia w drogę. Kolejna część to Droga ojca, ale i dziewczyny. Kupiec po wręczeniu perły córce, wyzbyty nadziei na zmianę jej systemu wartości, postanawia opuścić swój dom. W dziewczynie jednak odzywa się sumienie, wyrusza więc śladami ojca w nadziei na jego odnalezienie. W ostatniej – trzeciej części bohaterowie spotykają się. Odmienieni przez doświadczenie przebytej drogi, wzbogaceni o wyciągniętą z niej naukę, kończą swą wędrówkę w poszukiwaniu i zrozumieniu wartości dobra, miłości i szczęścia…

FullSizeRender (8)

Historia, którą opisuje nam Anna Gibasiewicz ma ogromny potencjał wydawniczy., jednak gdybym natknęła się na nią w księgarni nie wiem czy pokusiłabym się o jej zakup. Wątpię również, by entuzjazm w tym kierunku przejawiło dziecko. Przyszło mi do głowy wręcz porównanie „diament zawinięty w papier”. Ta baśń naprawdę wywarła na mnie wrażenie.
Żałuję, iż wydana została w dość surowej formie. W dzisiejszych czasach, gdy promocja stanowi w dużej mierze o powodzeniu danej pozycji wydawniczej, stwierdzenie, iż dobra literatura sama się obroni nie do końca się już sprawdza. Pozostaje mieć nadzieję, iż baśń ta zostanie wydana kiedyś raz jeszcze. Wzbogacona o ilustracje i okładkę przyciągającą wzrok najmłodszego czytelnika (i nie tylko).

Ja ze swojej strony szczerze ją polecam! Jestem pewna, że wrócimy do niej z dziećmi jeszcze nie raz.

perła1

„Baśń o perle”, autor: Anna Gibasiewicz, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza,
Warszawa 2017, ss. 54.

Za książkę do recenzji bardzo dziękuję autorce – Annie Gibasiewicz.

Zapraszam na stronę autorki KLIK


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

IG Miłość do czytania

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s