,,Menu świata” – Jacek Pałkiewicz [Recenzja]

3924ccc592Jeszcze kilka lat temu ciężko było mnie odciągnąć od książek podróżniczych. Byłam swoistym mistrzem w podróżowaniu palcem po mapie.
Towarzyszyłam w wyprawach wielu naszym obieżyświatom: W. Cejrowskiemu, B. Pawlikowskiej, K. Choszcz, W. Antkowiakowi oraz himalaistom m.in. J. Kukuczce, W. Rutkiewicz, K. Wielickiemu czy M. Wojciechowskiej. Zmęczona jednak tym podróżowaniem 😉 odłożyłam wędrówki na bok.
Przyszedł jednak czas odkurzyć mapę i ponownie ruszyć w drogę! Tym razem z Jackiem Pałkiewiczem, w różne zakątki naszego globu.

Książka ,,Menu świata” zaczyna się mocnym akcentem, w szerokości geograficznej, o której lubię czytać najbardziej. 🙂 Autor jest jednym ze szkoleniowców kursu survivalowego przygotowującego do przetrwania w amazońskiej dżungli.
A uwierzcie, przetrwają tylko najsilniejsi… Zszywanie rany mrówczymi szczękami to ‚pikuś’…
Następnie towarzyszymy Jackowi Pałkiewiczowi w wyprawie na biegun zimna – na Syberię, do niezwykłego, romantycznego Laosu, Papui Zachodniej, Chin, Argentyny, czy Wietnamu. Tutaj przemierzając dżunglę w stylu 19-wiecznych eksploratorów poznajemy wspólnotę tubylczą Jarajów, zamieszkującą obszar zamknięty dla cudzoziemców.

Dalej, z podróżnikiem odwiedzamy Mongolię, towarzyszymy wędrowcom podczas burzy pisakowej na pustyni Gobi. Na Kamczatce, pełnej niedźwiedzi, spacerujemy Doliną Gejzerów… Idziemy z wędrowcami szlakiem Marco Polo przez pustynię Kara-kum i przeprawiamy się przez Borneo ze wschodu na zachód wyspy.
Dzięki opisanym podróżom do tak wielu zakątków świata, możemy zaobserwować różnorodność kulinarną ludzi mieszkajacych pod każdą szerokością geograficzną.
Wszak to jedno jest niezmienne w każdej kulturze, witając gości, droga zawsze prowadzi do stołu…

menu
Jednak niektóre z potraw skrajnie odbiegają od norm europejskich…
Momentami autentycznie mnie odrzucało, wręcz ciężko było spoglądać na samo zdjęcie przygotowanego dania, nie mówiąc już o ewentualnej chęci konsumpcji…
Ugotowane kacze płody prosto z jaja, pieczona w ziemi świnia, psy, myszy, barani ogon… Bon appétit!

Ta książka jednak nie stanowi jedynie Menu ludzi z różnych stron świata, o czym może sugerować jej tytuł.
To przede wszystkim odkrywanie kultur, zwyczajów, norm, panujących wśród danej społeczności. Poznajemy realia życia w różnych miejscach, o często skrajnych warunkach do funkcjonowania.
Przynajmniej takie wrażenie odnosi człowiek przybyły na tamte tereny prosto z cywilizacji.

FullSizeRender (4)
Z drugiej strony autor przybliża nam prozę życia w podróży, która wymaga skrupulatnego, często bardzo czasochłonnego przygotowania.
Nie wystarczy spakować plecak i ruszyć w nieznane. Bez pieczołowitego rozeznania, praktyki, niezbędnej wiedzy i towarzystwa kogoś bardziej doświadczonego i obeznanego w terenie, nasza podróż może bardzo szybko dobiec kresu.

W wielu rozdziałach dzięki samemu autorowi lub towarzyszom jego wypraw, mamy okazję liznąć trochę historii odwiedzanych miejsc, poznać wiele ciekawostek i faktów.
Jeśli jednak nie jesteście miłośnikami historii nie zrażajcie się! Zaserwowana jest nam ona w sposób tak interesujący, iż nie sposób nie pochłonąć jednym tchem dziejów Gauchos z Ameryki Pd, czy ciekawostek związanych z Jangcy-niebieską rzeką.

FullSizeRender (5)

Książkę wieńczy odbywająca się w Birmie gra survivalowa zorganizowana przez przyjaciela podróżnika, na zakończenie której następuje degustacja potraw charakterystycznych dla kraju pochodzenia uczestników zawodów. To chyba jeden z moich ulubionych rozdziałów, a uczestnicy gry serwują sobie naprawdę menu pełne niespodzianek, które drobiazgowo opisuje nam autor (uff).

A Jacek Pałkiewicz malowniczo operuje słowem. Odzwierciedlając nam na papierze swoją podróż lubi posłużyć się ironią, ciętym językiem, ale też dowcipem. Nie raz jego refleksje wywołały mój uśmiech na twarzy. 

FullSizeRender (2)

Swe podróże autor opisuje bardzo poprawnym, bogatym, momentami wręcz poetyckim językiem, zmuszając naszą wyobraźnię do pracy na najwyższych obrotach. Z pieczołowitością potrafi oddać klimat, piękno przyrody, niezwykłość napotkanych osób i niecodzienność zjawisk, które mają miejsce podczas jego wędrówek.
Mimo tego, czasem naprawdę trudno wyobrazić sobie niektóre z opisywanych przez niego realiów.
Możemy dziwić się, zadawać sobie pytanie „Jakim sposobem, w XXI wieku ludzie tak żyją?”, poza cywilizacją, odcięci od świata, prądu elektroniki i są szczęśliwi?
Tak, są szczęśliwi. 🙂 Jak to możliwe? Przekonajcie się sami sięgając po ,,Menu świata”.

Książka jest pięknie wydana, a mnogość zdjęć dokumentujących podróż jeszcze zwiększa jej atrakcyjność i przyjemność czytania (choć kilku zdjęć bardzo mi brakowało w książce, kilka jednak – tych z potrawami w roli głównej, chętnie bym usunęła grrr). 😉

FullSizeRender (6)

Za udostępnienie egzemplarza bardzo dziękuję
Wyd. Świat Książki

10520791_997713040256077_6041054809248592276_n

18077104_1438724819527131_3073259834310412790_o

Jacek Pałkiewicz – polski reporter, eksplorator i odkrywca, członek rzeczywisty brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Geograficznego. Karierę podróżniczą rozpoczynał jako oficer na statkach bandery panamskiej, pracował jako inspektor kopalni diamentów w Sierra Leone i kopalni złota w Ghanie. Ukończył Szkołę Dziennikarską w Mediolanie i od tego czasu pracował jako dziennikarz między innymi przez wiele lat w dodatku ilustrowanym „Sette” do „Corriere della Sera”. Jest autorem kilkunastu książek oraz filmów dokumentalnych, publikuje reportaże w licznych magazynach europejskich. W Polsce współpracuje
z „Newsweek Polska”, „Rzeczpospolitą” i „Uważam Rze”.

Odbył i kierował wieloma wyprawami międzynarodowymi. Współpracował z rosyjskim Centrum Szkolenia Kosmonautów w programie przetrwaniowym. Uczy elitarne jednostki specjalne strategii przetrwania w odmiennych strefach klimatycznych. W 1983 r. założył
w Bassano del Grappa (Włochy) szkołę przetrwania. W 1996 roku kierowana przez niego polsko-włosko-rosyjsko-peruwiańska wyprawa odkryła źródła Amazonki, które zostało arbitralnie zaakceptowane przez Towarzystwo Geograficzne w Limie. Mieszka we Włoszech, w miejscowości Bassano del Grappa.

image002

Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

IG Miłość do czytania

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s