,,Kiedy Cię poznałam” Cecelia Ahern [Recenzja gościnna]

Serdecznie zapraszam na recenzję gościnną książki ,,Kiedy Cię poznałam” Cecelii Ahern. Swoją opinię napisała dla Was Marta. 🙂

149735586520882 (1)

„Czasem tylko jeden mały krok dzieli nienawiść od miłości”

Takie oto słowa widnieją na okładce nowej książki Cecelii Ahern. Autorki cudownej w mojej opinii powieści „PS Kocham Cię”. Czytając ją śmiałam się i płakałam na zmianę. Historia ta pokazała mi jak głęboka może być miłość do drugiej osoby…

Jednak dziś nie będę pisała o „PS Kocham Cię”, na moim celowniku jest nowa powieść pt. „Kiedy Cię poznałam”. Skuszona intrygującym cytatem na okładce, rozpoczęłam swoją przygodę z „szaloną” Jasmine i jej równie „zbzikowanym” sąsiadem Mattem.

Biorąc książkę do ręki w głowie już miałam plan, jak to Jasmine szczerze nie lubiąca Matta, w końcu otwiera oczy i rozpoznaje w nim miłość swojego życia… Jednak zaledwie po kilkudziesięciu stronach mój scenariusz legł w gruzach. Czy jestem rozczarowana? Ja niepoprawna romantyczka? Otóż nie do końca, gdyż na horyzoncie Jasmine pojawia się pewien „Poniedziałek”. 🙂

149735586520882 (2)

Ta książka nie jest kolejną historią o miłości do tej jedynej, wymarzonej, drugiej połówki.  Autorka pokazuje czytelnikowi, iż prawdziwa miłość ma różne barwy, odcienie i nie musi być koniecznie utożsamiana z uczuciem romantycznym. Nasza główna bohaterka taką miłością darzy swoją starszą, chorą na zespół Downa siostrę Heather. Po stracie matki żyje w poczuciu, iż musi się nią opiekować, mimo, iż ta bardzo dobrze radzi sobie sama.

Jasmine w wieku 5 lat, po śmierci swojego ulubionego dziadka Adalberta, poznaje straszną prawdę… Dowiaduje się, że kiedyś umrze. Dla dziecka jest to ogromny szok, dlatego też nasza dorosła już bohaterka bardzo często wraca myślami do przeszłości.

Jeśli mam szczerze wyrazić swoją opinię to tego typu retrospekcje, oraz przeróżne anegdotki, czasami nawet śmieszne, bardzo rozpraszały moją uwagę od głównej fabuły. Akcja całej historii ma charakter klamrowy, toczy się w przeciągu roku, a całość podzielona jest na sekwencje w postaci pór roku.

            Zaraz na początku powieści dowiadujemy się, że Jasmine została wyrzucona z pracy. Dodatkowo, rocznym urlopem ogrodniczym, zostaje pozbawiona możliwości zatrudnienia w firmie konkurencyjnej.
W tym czasie kobieta przechodzi momenty buntu i poczucia bezużyteczności. Szukając sobie zajęcia opiekuje się siostrą. Jak się później okazuje jej pomoc i kontrola nie zawsze jest pożądana. Heather mimo swojej choroby radzi sobie bardzo dobrze i na swój sposób opiekuje się Jasmine, zmagającą się z negatywnymi emocjami, którymi od lat darzy ojca. 

            Wreszcie pora na sąsiada Matta – dziennikarza radiowego, który przechodzi chwilowy, jednak poważny „dołek”. Przez swoje wyskoki traci nie tylko pracę, ale również rodzinę.
Sama Jasmine pozostaje do mężczyzny dość wrogo nastwiona,  przyczynę takiego stanu rzeczy pomaga mu odkryć zawarcie znajomości z Heather…

            Oboje „odpoczywają” więc na urlopach ogrodniczych, co sprzyja kruszeniu muru nienawiści pomiędzy sąsiadami. Wspólne rozmowy przy podrapanym stole ogrodowym pomagają obojgu spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy.

„Pomogłam ci pomóc mnie, ty pomogłeś mi pomóc tobie… ”

            Przekornie, podczas urlopu ogrodniczego Jasmine rzeczywiście zaczyna interesować się swoim ogrodem, który staje się dla niej terapią i zajęciem wypełniającym pustkę w życiu. I tak jak ogród zmienia się w zależności od pory roku, tak główna bohaterka dojrzewa i zmienia swoje spojrzenie na świat.

            Nie byłoby powieści kobiecej bez pierwiastka romansu i miłości. Ta książka nie jest wyjątkiem. Na drodze „ogrodniczki” Jasmine pojawia się przystojny „łowca głów” Monday. Co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami. 🙂

            Podsumowując, w mojej opinii książka warta jest przeczytania. Jednakże porównując tę powieść z „PS Kocham Cię”, w trakcie lektury przeszkadzał mi minimalizm w dialogach. Autorka skupiła się bardzo na przedstawieniu wewnętrznego dialogu narratora, a była nim główna bohaterka – Jasmine. Koniec końców, książka ciekawa, inna niż poprzednie powieści Cecelii Ahern, pozwalająca w jakiś sposób utożsamić się czytelnikowi z rozterkami bohaterki.

FullSizeRender (12)

Wydawca: Wydawnictwo Akurat


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

IG Miłość do czytania

Advertisements

One thought on “,,Kiedy Cię poznałam” Cecelia Ahern [Recenzja gościnna]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s