,,Zostań do rana” – Agnieszka Krakowiak-Kondracka [Recenzja]

,,Małżeństwo to nie jest sklep, z którego każdy bierze coś dla siebie. […]
To spółdzielnia. Pracuje się razem i dzieli tym, co się uzyskało”.

zostanKiedy okazało się, iż mam możliwość sięgnięcia po kolejną już powieść Agnieszki Krakowiak-Kondrackiej, nie zastanawiałam się wcale. Zachęcona swoim bardzo pozytywnym odbiorem dwóch wcześniejszych książek autorki: ,,Cudze jabłka” oraz ,,Jajko z niespodzianką”, bez wahania przystąpiłam do lektury „Zostań do rana”.  Czy przedstawiona przez autorkę historia podtrzymała mój entuzjazm?

Baśka bezpardonowo porzucona przez męża, żyje w stosunkowo obcym dla siebie świecie. Świecie, którego pragnął jej partner, a ona w swojej wyrozumiałości, podążyła wymarzoną przez niego ścieżką. Zabita dechami wioska, z daleka od wielkomiejskiego szumu, znajomych (których ‘dzięki’ skutecznej mężowskiej izolacji i tak już nie ma) nie jest najlepszą opcją dla kobiety pogrążonej w rozpaczy. Antidotum na smutki odnajduje w opiece nad bezpańskimi, zranionymi przez ludzi psami. Staje się swoistym pogotowiem opiekuńczym dla tych zwierząt. Opieka ta, nie ma jednak nic wspólnego z chaosem i dezorganizacją, którą mamy okazję podglądać czasem w telewizyjnych reportażach. Basia jak przystało na ambitną panią architekt, buduje swe prywatne schronisko w oparciu o konkretne plany. W konsekwencji mamy ład, porządek i powszechne zaufanie. Przewrotnie, nie wszystkie te cechy mogłaby nadać prowadzonemu przez siebie prywatnemu życiu.

Wszystkie swe uczucia kobieta przelewa na psy, o których autorka piszę w piękny, pełen zrozumienia sposób. Miłość do zwierząt jest tym, co szczególnie cechuje tę historię. Uczucia wprost wylewają się ze stronic książki, mimo iż nie każdy z podopiecznych Basi jest tak bezproblemowym czworonogiem, jakim ta by sobie życzyła.

Życie jednak postanawia zaserwować Basi nowe wyzwania, postawić na drodze osoby, dzięki którym zrozumie, iż nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa – mimo doświadczonego w życiu zawodu, odbierającego chęć do zmagań o lepsze jutro. Walka o siebie, swoje szczęście oraz sukces zawodowy, dotychczas skutecznie ograniczany przez samolubnego męża, staje się priorytetem kobiety.

Myślę, że to książka, która niesie z sobą duże pokłady nadziei, dodaje otuchy, tym którzy ją utracili i cierpią na brak wiary w zmianę losu. Pani architekt stara się zaprojektować od nowa swe życie na gruzach popełnionych błędów i utraconego zaufania. Nie jest lekko, jednak nikt nie obiecywał, że tak będzie. Każdy dzień jest dla niej dniem próby i ciągłych wahań. Z jednej strony pragnie zmiany w swym życiu, z drugiej jednak nie jest na te zmiany gotowa. Bardzo dobrze oddała autorka to emocjonalne rozchwianie bohaterki.
Całą historię czyta się szybciutko, jest ona idealną pozycją do opatulenia się w ciepły kocyk z kubkiem herbaty i książką w ręku. Co ważne, poznajemy nie tylko punkt widzenia Baśki. Dzięki rozbudowanej narracji, w pewnym momencie mamy również możliwość spojrzeć na bieg wydarzeń oczami byłego męża kobiety – Andrzeja oraz również doświadczonego przez los Kostka – jej pomocnika. Powieść napisana jest językiem, który czytelnik momentalnie akceptuje, dając się porwać w sieć niejednokrotnie trudnych losów bohaterów. 

,,Zostań do rana” ma w sobie ogromną siłę. Siłę kobiety, która pozostawiona sama sobie, utrzymująca się z ostatnich oszczędności, wyprana z wszelkich emocji, odnajduje w sobie moc, by spróbować podźwignąć się, odnaleźć zachwiane poczucie własnej wartości i o siebie zawalczyć. Miłośnicy powieści obyczajowych z pewnością się na tej pozycji nie zawiodą. Polecam więc pióro Pani Agnieszki po raz kolejny. 😊

PREMIERA: 26 PAŹDZIERNIKA 2017

Zdjęcie użytkownika Miłość do czytania.

Wydawnictwo Literackie

Tło


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)
IG Miłość do czytania

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s