Kącik rodzinny #27 ,,Chciejosztuczki. Książka zakazana przez Chciejokorp” – Adam Studziński [Recenzja]

chciejosztuczki_płaska.jpgJak tylko spojrzałam na tytuł i okładkę tej książki, wiedziałam, że ta propozycja musi zasilić naszą domową biblioteczkę.
Jako mama dwójki małych dzieci znam temat bardzo dobrze… Zresztą, pamiętam jeszcze, jak zabawki uśmiechały się do mnie zza gablot osiedlowego Pewex’u, a ja marzyłam, by mieć je wszystkie w domu. Albo choć część…
Przychodzi jednak taki czas, gdy dziecko jest w stanie zrozumieć dlaczego nie może otrzymać kolejnej zabawki, na jakiej zasadzie działa reklama i pojąć, że tak naprawdę, wcale tej rzeczy tak bardzo nie potrzebuje…

Mania uwielbia zabawki. Szczególnie upodobała sobie kucyki, których chciałaby mieć całe stada! Potrafi prawić o nich całymi dniami, tak, że w końcu, zmęczeni ta tyradą rodzice kupują upragnionego zwierzaka. Ostatnia zabawka była jednak bardzo wyjątkowa. A to za sprawą małego ludzika, którego dziewczynka znalazła w opakowaniu po koniku. Okazuje się, że ten dziwoludek to Chciejognom, który uciekł z Chciejokorpu zarządzanego przez pozbawionego skrupułów Chciejka.
Chciejognom-Lesio ukrywa się, gdyż ma dość swej pracy. Nie chce więcej oszukiwać dzieci i sprawiać, by te chciały coraz więcej i więcej zabawek.IMG_2417

Liczne rozmowy z dziewczynką, a w końcu wycieczka do sklepu dla najmłodszych, staje się świetną okazją do wytłumaczenia Mani jak działa reklama oraz moc sprawcza Chciejognomów.

Ludek tłumaczy swej przyjaciółce, iż jej ciągłe gadanie o nowych zabawkach jest bardzo nudne i męczy nie tylko rodziców, ale i jej rówieśników, którzy tracą ochotę na jej towarzystwo. Wyjaśnia, iż czas spędzony z przyjaciółmi jest znacznie cenniejszy, niż nowe materialne nabytki, które i tak zaraz się dziecku nudzą.
Mania powoli rozumie również, iż tak naprawdę jej radość z nowego kucyka trwa tylko chwilkę, ilość zabawek, które ma w domu i ciągle otrzymuje, sprawia, iż jej radość z otrzymywanych podarków jest bardzo słaba.

Z drugiej strony, Chciejognom stara się ukazać dziewczynce punkt widzenia rodziców, którzy nie są w posiadaniu worka z pieniędzmi. Dlatego często zakup nowej zabawki jest dla nich sporym wydatkiem. Objaśnia, na co rodzice wydają swoje pensje i nawet jeśli dziecku wydają się one mnóstwem pieniędzy, kurczą się co miesiąc w zastraszającym tempie. Wszak maluchy nie zdają sobie sprawy, iż rzeczy dla nich oczywiste, nie są trwałe. Mieszkanie, prąd, gaz, woda – wszystko to obciąża domowy budżet.
Dzięki rozmowom tym, Mania powoli uczy się wartości pieniądza i zdaje sobie sprawę, iż kolejna zabawka wcale nie jest jej tak bardzo niezbędna. A fakt, iż nie posiada danej rzeczy wcale nie sprawia że jestem gorsza, choć wielu niestety w podobnej sytuacji tak właśnie się czuje.

IMG_2416

Wspólna wyprawa na zakupy jest również znakomitym pretekstem do objaśnienia Mani sztuczek stosowanych przez Chciejognomy, sprawiających, iż bardzo łatwo kupić coś, czego początkowo nie planowaliśmy.
Poznajemy więc chwyty marketingowe, na które łapią się nie tylko dzieci, ale i dorośli, przekonani, że upolowali właśnie niepowtarzalną okazję… Nic bardziej mylnego!
Chciejosztuczki takie jak: sztuczne zawyżanie ceny wyjściowej,  przeceny OD x zł, sposób układania towaru na półkach, promocja 2+1, dodatki uatrakcyjniające produkt, kolorowe opakowanie czy kolekcjonowanie kart i naklejek (które nasze dzieci znają doskonale…) napędzają sprzedaż.

Przesłanie książki jest rewelacyjne i wielu dzieciom z pewnością pomoże w zrozumieniu manipulacji, jaką jest reklama oraz w docenieniu wartości pracy i pieniądza. Zresztą, nie tylko i wyłącznie naszym maluchom. Również dorosłym te korporacyjne wybiegi powinny dać do myślenia. 

IMG_2418W trakcie lektury jednak, kilkukrotnie zdziwiłam się rozwiązaniami jakie przyjął autor.
Na podstawie treści można wywnioskować, iż Mania ma 7-8 lat. W pewnym momencie mama zostawia ją na godzinę samą w sklepie, by wybrała sobie zabawkę, a sama udaje się na kawę. Według mnie taka sytuacja jest mało prawdopodobna… 

Drugim mankamentem jest język zarówno narratora oraz ten, którym posługuje się Mania. Fragmentami wydaje się być niezbyt dokładnie dopasowany do wieku dziewczynki. Wyraźnie można odczuć, iż przez Manię przemawia autor tej książeczki (i jego słowne zwyczaje).

To jednak tylko pojedyncze uwagi, nie rzutujące na wartość merytoryczną opowiedzianej przez Adama Studzińskiego historii.
Sama książeczka jest świetnym pomysłem. Z humorem, na licznych, prostych przykładach, zgrabnie wplecionych w perypetie Lesia i Mani, wykłada najmłodszym marketingowe podstępy. Nadaje się do samodzielnego czytania przez dzieci, czemu sprzyja przejrzysta, odpowiedniej wielkości czcionka tekstu, wydrukowanego na ślizgim, białym papierze.
Całość jest przepięknie wydana, okładka śliczna, twarda, żłobiona, a liczne ilustracje urocze i często zabawne, zdecydowanie uatrakcyjniają lekturę czytelnikowi. Polecam!

Premiera: sierpień 2018 r.

chciejosztuczki.png

Wydawnictwo Dreams

image004.png

Adam Studziński swoją pierwszą książkę Chciejosztuczki. Książka zakazana przez
Chciejokorp, napisał w międzyczasie – między pracą, w której para się marketingiem i PR-em, a domem, gdzie przypadła mu rola taty, męża i menedżera zmywarki. Gdyby miał więcej czasu, wyruszyłby w daleką podróż lub godzinami czytał książki historyczne. Najchętniej podróżowałby z książką w ręku. Tymczasem musi zadowolić się tym, co ma. A ma (chyba) wszystko.

⇒⇒ KONKURS – WYGRAJ ,,CHCIEJOSZTUCZKI” ⇐⇐


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

IG Miłość do czytania

 

Jedna uwaga do wpisu “Kącik rodzinny #27 ,,Chciejosztuczki. Książka zakazana przez Chciejokorp” – Adam Studziński [Recenzja]

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s