,,Bardziej kochać siebie” – Aleksandra Sztorc [Recenzja]

,,Bardziej kochać siebie” to mocna książka, niosąca z sobą mnóstwo trudnych emocji i bolesnych wspomnień głównej bohaterki. Takiej właśnie książki się spodziewałam. Co więcej, jestem pod wrażeniem efektu – konkretnego, szczerego i niewydumanego przekazu, który osiągnęła autorka.

Zuzanna, odkąd pamięta, dźwiga bagaż traumatycznego dzieciństwa. Wychowanie w rodzinie alkoholików, zasiało w niej smutek, który z wiekiem przybrał postać głębokiej depresji.
Depresji, która stała się nieodłączną partnerką jej egzystencji. Dziewczyna nie pamięta życia bez wewnętrznej, przepełnionej bólem niekochania pustki. Dlatego tak trudno jej zawalczyć o siebie, o miłość własną. Jej wołanie o pomoc jest niepewne, nieprzekonujące. Momenty w których tonie w ‚ciemnej otchłani’ zdają się koić ból, a podejmowane terapie stają się w dużej mierze próbą nawiązania bliskiej relacji, ogrzaniem w cieple zainteresowania swoją osobą.

Emocje, którymi Zuza obdarza swą terapeutkę, a co się z tym wiąże, fragmenty poświęcone terapii i rozmowom kobiet, są niewątpliwie bardzo mocną i niezwykle ważną stroną powieści Aleksandry Sztorc. Niewiele miejsca, nie tylko w literaturze, ale i w samym procesie terapeutycznym, poświęca się przywiązaniu, które pacjent odczuwa w stosunku do osoby, od której otrzymuje pomoc. Jest ono raczej tematem przemilczanym w trakcie terapii, a zwroty Pan/Pani stają się swoistą taśmą izolacyjną, barierą ochronną terapeuty.
Tutaj, więź ta, pragnienie miłości, bezwarunkowej przyjaźni, staje się kolejnym, groźnym ‚demonem’, nieokiełznaną tęsknotą, z którą walczyć musi pacjent.
Aleksandra Sztorc bardzo drobiazgowo i wiarygodnie opisuje targające Zuzą obawy i niepokoje.
Podobnie realistycznie wykreowana została postać pani Sary. Dzięki temu, czytelnik bez trudu wkracza w świat bohaterów, bez problemu wizualizując sobie opisane sytuacje. Odnoszę wrażenie, że książka ta jest swego rodzaju terapią. Wydaje się, iż historia Zuzy nie mogłaby zostać przedstawiona tak wiarygodnie, prawdziwie, z tak wieloma emocjami przelewającymi się przez stronice tej powieści, przez osobę stojącą z boku – bezstronnego obserwatora.

,,Bardziej kochać siebie” jest powieścią, która z pewnością nie zostanie odebrana przez każdego czytelnika w jednakowy sposób. W dużej mierze, na jej odbiór wpływ będzie miał filtr osobistych doświadczeń czytającego.
Osoby nie znające tematu z doświadczenia – z autopsji, czy też z najbliższego otoczenia, mogą uznać jej treść za zbyt trudną, ciężką do przebrnięcia, mimo iż język, którym została napisana jest dostępny – choć niebanalny, momentami wręcz poetycki i skłaniający do głębszego zastanowienia, przemyślenia czytanego tekstu (główna bohaterka obdarowana została bardzo dobrym piórem, które mamy okazję poznać dzięki listom i zwierzeniom pisanym na potrzeby terapii).
W powyższym przypadku jednak, książka ta, może być pomocna w próbie zrozumienia zaburzeń depresyjnych, sposobu myślenia osoby się z nimi borykającej.
Z kolei dla osób, które z depresją, głębokim smutkiem się zmagają, dla tych którym temat terapii nie jest obcy, powieść ta momentami może być odbiciem lustrzanym własnych emocji, chwilą ulgi, po uświadomieniu sobie, iż nie są odosobnieni, a podobne problemy targają wieloma osobami.
Historia Zuzy, dzięki wspomnianym już, licznym fragmentom poświęconym rozmowie z terapeutą: wartościowym wskazówkom, poradom i celnym pytaniom, może być również pomocną dłonią w zrozumieniu siebie i swoich niepokojów.
,,Bardziej kochać siebie” to pełna najtrudniejszych emocji powieść o poszukiwaniu swojej drogi, odnajdywaniu siebie wśród mnóstwa przytłaczających, kształtujących osobowość bolesnych traum i doświadczeń. Książka o pragnieniu miłości, pokonywaniu swych ograniczeń, zwalczaniu destrukcyjnych nawyków i próbie odnalezienia sensu w każdym nadchodzącym dniu…
Warto ją przeczytać!

Książkę można nabyć na stronie www.aleksandrasztorc.pl

Premiera: 21 stycznia 2021r.


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

IG Miłość do czytania

4 uwagi do wpisu “,,Bardziej kochać siebie” – Aleksandra Sztorc [Recenzja]

  1. Ach, ale to jest dobre!
    Bardzo się cieszę, że został wychwycony i zauważony wątek relacji psychoterapeutki z pacjentką. Mam wrażenie, że to ważny kawałek w ogóle, a w powieści zaraz obok DDA, główny temat. Cieszę się niezwykle, że tak powieść została odebrana – jest we mnie takie „uff”. 🙂 Piękna recenzja. Zamieszczę ją u siebie na stronie.
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

    Polubienie

    1. Być może nienależycie mocno podkreśliłam wątek DDA, jednak ta relacja pacjentki i psychoterapeutki jest tak wyjątkowym wątkiem oraz tak niecodziennym w literaturze (choć przekornie uważam, że w rzeczywistości nierzadkim), a jednak przemilczanym, że skupiłam się właśnie na niej. 🙂 Gratuluję książki, jest naprawdę wyjatkowa!

      Polubienie

      1. Myślę, że bardzo dobrze się stało, bo to jest „wyjątkowy wątek” też tak go widzę (i najbardziej lubię w tej książce).
        Dziękuję po stokroć ❤

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s