Stowarzyszenie Umarłych Poetów – N. H. Kleinbaum

Jeśli nie lubicie poezji lub nie mieliście dotychczas chęci by po nią sięgnąć prawdopodobnie zrobicie to po lekturze tej powieści …

Z ręką na sercu przyznaję, iż to jedna z moich ulubionych książek. Czytałam ją stawając w bibliotecznej kolejce parokrotnie.
W końcu zakupiłam swój egzemplarz, który na stałe zagościł przy moim łóżku. Wkrótce dołączył do niej tom poezji Walt’a Whitman’a.
To właśnie zasługa tej powieści…

Rzadko zdarza mi się czytać książkę po lekturze filmu, dodatkowo książkę, która oparta jest na filmowym scenariuszu, od czego wręcz stronię … W tym przypadku jednak uległam. Trudno jednak było czytać nie widząc przed oczami Robin’a Williams’a, Ethan’a Hawke czy Josh’a Charles’a. Moja wyobraźnia nie miała pola do popisu, jednak nie miałam nic przeciw tym obrazom, gdyż film całkowicie mą wyobraźnię zaspokoił.
Z przyjemnością wręcz wracałam do Robin’a Williams’a stojącego na biurku, tajemnych spotkań w jaskini czy kreacji Roberta S. Leonard’a jako Puka ze „Snu Nocy Letniej”.

To opowieść z przesłaniem. Lekcje życia można czerpać z niej garściami…
Na pierwszy plan wysuwają się marzenia, pasje i plany na przyszłość młodych ludzi uczęszczających do Akademii Weltona.
Marzenia te jednak są jak to w życiu bywa tłamszone są przez ambicje rodziców, zapatrzonych w swoje potrzeby, które nie mają nic wspólnego z potrzebami ich dzieci.
Takie postawy, nie trudno się domyśleć, doprowadzają do tragedii.

Pojawia się jednak w postać Pana Keatinga, „uwalniacza marzeń”, który stara się wskazywać młodym ludziom drogę życia, próbując odpowiedzieć na pytanie „jak żyć?”,
nie opierając się na zatwardziałych regułach i zakazach, ale poprzez szukanie w sobie pragnień, miłości, pasji pokazuje inne drogi dla zrozumienia otaczającego ich świata.
Szukając piękna w każdym aspekcie życia posługuje się poezją, której nie sposób nie chłonąć

whitman

Kontrast między metodami nauczania nowego nauczyciela a starszymi belframi staje się jednak przeszkodą, której nie potrafią zaakceptować.
Mimo tego, iż scenariusz do filmu powstał ponad 25 lat temu problem poruszony w książce nadal jest na czasie.

Przesłanie tej książki jest ponadczasowe: wiara w siebie, w swą wyjątkowość i swoje możliwości:

„/…/ w człowieku tkwi nieodparta potrzeba bycia akceptowanym. Za wszelką cenę musicie jednak zaufać tym cząstkom swojej osobowości, które wyróżniają was spośród innych i sprawiają, że jesteście niepowtarzalni.
Nawet jeśli wyróżniająca was cecha jest dziwna czy nie akceptowana /…/”.

Nie mają łatwego życia wśród współpracowników nauczyciele, którzy wśród uczniów zyskali autorytet (nie poprzez postrach jednak) i ogromną sympatię.
Podobnie uczniowie, wielu z nich maszeruje do szkoły ze ściśniętym gardłem, obawiając się nadchodzącej konfrontacji z kartkówką czy słabszą oceną. Próbując zaspokoić ambicje rodziców wpadają w poczucie beznadziei… Poszukują swego miejsca podobnie jak chłopcy z Akademii.

„Miejsca, w którym mogą stać się tacy, jacy nie byli wcześniej nawet w marzeniach”

To książka, która skłania do przemyśleń. Polecam gorąco.

„Śmianie, łkanie, much łapanie, ogryzanie bełkotanie, trzeba więcej być… Krzyk chaosu, sen chaosu, wrzask i lot podniebny, trzeba więcej być! Trzeba więcej być!”

fr2

Wydawnictwo: Salamandra


Zapraszam na FB ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

FB Miłość do czytania

Zapraszam na IG ,,Miłość do czytania”
(kliknij poniżej)

IG Miłość do czytania

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s